Liliana Aleksandrowicz,
mieszkająca w Berlinie Polka po tatusiu i Włoszka po mamusi.
Dwadzieścia dziewięć lat, a zegar nadal tyka!
Małe mieszkanie w centrum, tuż nad jedną z wielu kawiarni.
[Wątki i powiązania, jak najbardziej taak. <3
Nawet te najdziwniejsze, o! Uprzedzam, że wolę zaczynać niż wymyślać. ;p
Tom Odell - Another Love.
Antoni, były narzeczony do oddania. :D]
Dwadzieścia dziewięć lat, a zegar nadal tyka!
Małe mieszkanie w centrum, tuż nad jedną z wielu kawiarni.
Wychowana przez nadal nieokiełznanego ojca - pisarza i aktora w jednym. Polaka, który po urodzeniu córki odciął się od rodziny, bo nie zgadzali się oni na związek z nikomu nie znaną Włoszką. Popełnił wielki błąd wyjeżdżając z rodzinnego Olsztyna, aż do Krakowa, bo jego ukochana tuż po miesiącu wspólnego życia wypięła się na niego i wróciła do Italii. On jednak uniósł się honorem i pomimo błaganiom matki został w Krakowie. Podołał najważniejszemu zadaniu, wychował sam, bez prawie niczyjej pomocy córkę. Córkę, która sprawiła mu wielką niespodziankę składając papiery na Uniwersytet Jagielloński na wydział medycyny, a nie aktorstwa w PWST.
Od zawsze uczyła się dwóch języków - angielskiego i niemieckiego, z czego tego drugiego zwyczajnie nie znosiła. Nie potrafiła zrozumieć, jak ludzie mogą się nim naturalnie posługiwać. Nie miała żadnych uprzedzeń do Niemców, w przeciwieństwie do jej krakowskich sąsiadów, którzy osób tej narodowości wręcz nienawidzili. I nadal pewnie nienawidzą. Popełniła jeden wielki błąd. Prawie taki sam jak jej ojciec kilkadziesiąt lat wcześniej. Tyle, ze ona z miłości nie wyjechała do innego miasta. Ona wyjechała do zupełnie innego kraju. A teraz czasami żałuje, a czasami wręcz przeciwnie. Kompletnie sama, opuszczona przez ukochanego już od sześciu miesięcy pani weterynarz, która ze wszystkich sił próbuje się wypromować.
And I wanna kiss you, make you feel alright
I'm just so tired to share my nights
I wanna cry and I wanna love
But all my tears have been used up
On another love, another love
Od zawsze uczyła się dwóch języków - angielskiego i niemieckiego, z czego tego drugiego zwyczajnie nie znosiła. Nie potrafiła zrozumieć, jak ludzie mogą się nim naturalnie posługiwać. Nie miała żadnych uprzedzeń do Niemców, w przeciwieństwie do jej krakowskich sąsiadów, którzy osób tej narodowości wręcz nienawidzili. I nadal pewnie nienawidzą. Popełniła jeden wielki błąd. Prawie taki sam jak jej ojciec kilkadziesiąt lat wcześniej. Tyle, ze ona z miłości nie wyjechała do innego miasta. Ona wyjechała do zupełnie innego kraju. A teraz czasami żałuje, a czasami wręcz przeciwnie. Kompletnie sama, opuszczona przez ukochanego już od sześciu miesięcy pani weterynarz, która ze wszystkich sił próbuje się wypromować.
[Wątki i powiązania, jak najbardziej taak. <3
Nawet te najdziwniejsze, o! Uprzedzam, że wolę zaczynać niż wymyślać. ;p
Tom Odell - Another Love.
Antoni, były narzeczony do oddania. :D]